Golden Rose matowa pomadka w kredce do ust

września 22, 2017



Makijaż w moim życiu nie odgrywa zbyt dużej roli. Głównie z kilku przyczyn. Jednak jeśli już skuszę się na zakup jakiegoś kosmetyku kolorowego to... no właśnie... Jeśli jesteście ciekawe co w takim przypadku robię i jak wypadła u mnie matowa pomadka Golden Rose - zapraszam do przeczytania postu :)


Matowe pomadki to hit ostatnich miesięcy. Od czasów kiedy zobaczyłam je na aliexpress od razu wzbudziły moje zainteresowanie. Jednak nie skusiłam się na zamówienie z aliexpress ze względów higieniczno-estetycznych :) Już kiedyś używałam pomadki marokańskiej i muszę przyznać, że moja fascynacja szybko ostygła. Usta robiły się dziwnie spierzchnięte i wysychały do tego stopnia, że aż szczypały. Podczas okresu letniego zazwyczaj nie stosuję żadnych pomadek - ani nawilżających ani kolorowych. W skrajnych przypadkach, kiedy nadmiernie wycieram nos (katar alergiczny) lekko schną mi usta - wtedy używam jakiegoś kremu nawilżającego i niestety ten tradycyjny (NIVEA), którego nie lubię ze względu na zapach zawsze ratuje mnie z opresji.


pomadka golden rose


Matowa pomadka w kredce jest bardzo wygodna w aplikacji i zdecydowanie poręczniejsza niż standardowa pomadka. Wybrałam dla siebie numer 14 z Golden Rose. Zakupu dokonałam w okresie późnej wiosny, tego roku w sklepie internetowym ezebra.pl


golden rose matt lipstick 14


Jak sprawdziła się u mnie kultowa, matowa pomadka w kredce?


pomadka golden rose


Kolor - przygaszony, ciemny brąz lub taka mleczna ale ciemniejsza czekolada. Zdecydowanie ciemny ale ciepły kolor. Dobrze współgra z moją cerą. Nie wydaje się zbyt intensywny, za ciemny ale stanowczo podkreśla usta.

Pomadka może być z powodzeniem używana podczas jedzenia - ściera się znacznie wolniej niż typowa pomadka ale to nie znaczy, że będzie trwała przez cały dzień. W ciągu dnia stosowałam dwie aplikacje pomadki. Ma przyjemny zapach i smak. Nie wyczuwam żadnej chemii. Jest miękka i bez problemu można ją zastrugać.

Jedynym minusem dla mnie jest fakt, że jej końcówka jest dosyć gruba i pojawia się problem podczas dokładniejszej aplikacji w kącikach ust. Ale ale... nie mamy czego wymagać w końcu jest to pomadka w kredce a nie konturówka do ust :)

Jestem zadowolona z używania tej pomadki - nie wysusza tak bardzo jak marokańska pomadka ale warto pomyśleć jeszcze o cienkiej bazie pod tą pomadkę w postaci kremu, tylko nie jestem pewna czy w tym przypadki pomadka aby na pewno będzie matowa :)


golden rose


Podsumowując:

Opakowanie: 5/5
Wydajność: na długi czas aż do daty ważności :)
Cena: około 10 zł więc nie jest to kwota wygórowana
Skuteczność: dobrze kryje i trzyma się dosyć długo na ustach, nawet podczas jedzenia w miarę ładnie się utrzymuje
Zapach:  przyjemny ale nie chemiczny i nie typowo parafinowy




Wasze ulubione pomadki to? Wymieńcie firmy lub podajcie linki :)


Zobacz podobne posty

11 komentarze

  1. Nie miałam tej pomadki, ale z matowych najbardziej lubię Lovely K'Lips ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten rodzaj pomadki i niewiele razy ją użyłam, ponieważ jeżeli usta nie są idealnie nawilżone bardzo widać przez nią suche skórki, do tego mi akurat usta wysuszała. Za to kocham matowe błyszczki od GR :) Zapraszam, http://juliamickiewicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie jak wygląda na ustach. Kolor wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moją ulubioną jest teraz Astor, pisałam o niej w ulubieńcach, matowych mocno nie kocham ale mam jedną z Lovely i z GR choć płynną i zastanawiam się nad taką w kredce GR :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na mam nr 12 i uwielbiam :), jednak moją ukochaną kredką z GR jest Emily 201 , konturówka, to jest dopiero szał. polecam

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ostatnio skusiłam się na swoją pierwszą sztukę i teraz już rozumiem te wszystkie zachwyty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem już uzależniona od tych pomadek z Golden Rose - teraz jak wprowadzili nowe kolory moja kolekcja na pewno się powiększy;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny!
Motywuję mnie to do pracy nad blogiem i wiem, że nie jest to czas stracony.
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu
- komentarze tego typu nie będą publikowane.


Ostatnie posty

Subscribe