Marketing Bloga | Początki blogowania - co trzeba kupić a czego nie potrzebujemy?

14.7.18

W internecie można znaleźć setki postów i filmów na temat początków blogowania. Ja sama szukałam złotej zasady, co kupić a czego nie. Tak naprawdę dopóki nie zaczęłam blogować, nie wiedziałam tak naprawdę czy wszystkie poznane zasady sprawdzą się i u mnie.Czy bardzo się pomyliłam? Jakie wyciągnęłam wnioski? Zobaczcie!

Przede wszystkim zarówno w oglądaniu filmików na youtube jak również czytaniu postów o treści: Moje początki blogowania należy zachować własny i zdrowy rozsądek. Jeśli sami nie wypracujemy swoich zasad możemy wplątać się w sieć ciągłych wydatków i inwestycji, które być może nie doprowadzą nas do niczego.

organizacja czasu

1. Zrób listę rzeczy, które poznałaś poprzez wpis/filmik na youtube lub od koleżanek blogerek
2. Oszacuj fundusze (na sprzęt i na dodatki)
3. Przejrzyj raz listę rzeczy i wybierz tylko te, których na prawdę potrzebujesz na początek
4. Jeśli czegoś nie wiesz - zapytaj (forum, inne blogi)
5. Rozłóż zakupy w czasie

foto

Czego używam?

Do robienia zdjęć używam lustrzanki Nikon D3200 oraz dwóch świetlówek 5000lm (85W), które umieszczam na statywach lub czasami zaczepiam na półce. Mam też dwie białe parasolki, które przydają się zimą. Nic jednak nie zastąpi światła dziennego więc zdjęcia staram się robić praktycznie tylko wtedy kiedy jest dobra pogoda (niekoniecznie słońce ale bezchmurne, jasne niebo). Jako teł do zdjęć używam gotowych i wyciętych wzorów z okleiny. Jako dodatków używam sztucznych elementów jak i żywych roślin (kwiatków, muszelek, kamyczków, siatek lub co tylko wpadnie mi w ręce).

Zawsze uważałam, że zdjęcia można wykonać czym tylko chcesz - jeśli umiesz to uchwycić. Zdjęcia do denek wykonuję zazwyczaj telefonem i szczerze przyznam, nie widzę różnicy. Poza tym po wrzuceniu zdjęć na blog muszę je zmniejszać do rozmiaru 1024x768px a więc tracą na jakości przy powiększeniu (tylko po to aby zajmowały jak najmniej miejsca a strona szybciej się ładowała).

Zdjęcia wykonuję na zapas (jeśli zrobię zakupy w trzech sklepach w danym miesiącu to zdjęcia wykonuję dopiero po otrzymaniu ostatniej paczki). Najczęściej jest to sobota, kiedy mogę poświęcić cały swój wolny dzień na robienie zdjęć. Zazwyczaj robię około 200-300 zdjęć z czego wybieram po 4-5 zdjęć z każdego produktu. Następnie wrzucam je do odpowiednich folderów stworzonych na komputerze: Do publikacji, Przerobione ale bez logo oraz Oryginalne. Przed wrzuceniem zdjęć na bloga przerabiam je w odpowiednich programach takich jak:

1. Picasa
2. Format Factory (zmniejszam rozmiar zdjęcia np. z 6MB na 300KB)
3. Photoscape (opcjonalnie lub wtedy kiedy chcę dodać logo hurtowo)
4. Gimp

Myślę, że na początek nie warto kupować aparatu za X złotych. Jeśli mamy dobry telefon - możemy spróbować. Najważniejsze jest światło a więc warto robić zdjęcia w dobrą pogodę lub w doświetlonych pomieszczeniach. Dzisiejszy czytelnik ogląda bloga i raczej nie czyta długich postów. Łapiemy treść poprzez grafiki, które albo mogą nas zachęcić albo odrzucić. Warto też zadbać o dodatki, które sprawią, że zdjęcia będą jeszcze bardziej profesjonalne.

Jakie są Wasze rady dla początkujących blogerów?

Zobacz także:

5 komentarze

  1. Też zawsze czekam na dobrą pogodę i zdjęcia robię najczęściej rano, gdy mam w mieszkaniu najlepsze światło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma to jak światło dziennie, lampy mnie mecza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na razie ciągle robię zdjęcia telefonem, może się kiedyś dorobię czegoś lepszego. Tak jak do zdjęć kosmetyków jest całkiem ok, tak do makijażu nie wystarcza

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja najczęściej korzystam z lamp do robienia zdjęć, ale to głównie przez to, że jak wracam z pracy, to jest już ciemno...

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę, że jednak poszły konie po betonie i przeszłaś na własną domenę;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny!
Motywuję mnie to do pracy nad blogiem i wiem, że nie jest to czas stracony.
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu
- komentarze tego typu nie będą publikowane.


Ostatnie posty

#blogotok #konkursmagneticlips ADIDAS agafia aliexpress.com Allverne Alma K ANIDA Anthyllis antyperspirant Apis Professional AVEBIO avon Baikal Herbals balsam danielle steel balsam do ciała Bandi bania agafii bańki chińskie Baolishi BARWA baza pod makijaż BENEK Bielenda BINGOSPA Bio-D BISPOL błyszczyk do ust eos BOTANIQUE BOULEVARD Bourjois brush egg Cameleo Carven cellulit COLGATE Cuccio czarne mydło Delia DERMACOL deser Dr. Konopka's Eco Lab ELKOS EVA EVELINE F&F FA FLORIS FLOSLEK fotografia moja pasja Fotorelacja glinka czerwona gotowanie Green Pharmacy gumki invisibboble haul Hollinger Hyco ingrid JADWIGA Joanna Joico KALLOS kapsułki do kąpieli kolacja koncert beaty i bajmu kosmetyki naturalne krem do pielęgnacji skórek krem do rąk Kringle Candle kuferek kosmetyków L'ambre Lakiery hybrydowe lampka usb Lancome LASS NATURALS Le Chatelard Le Petit Marseiliais Lirene lista życzeń Luksja Manhattan Manicure Japoński MARION marokańska pomadka masaż masło do ciała MaxFactor MAYBELLINE MC Meet Beauty migrena moda NACOMI NATURALIS NIVEA noc muzeów NYC obiad odświeżacz powietrza FORLUX odżywka do włosów Organic Shop Oxy Watt PAESE Palmer's PALMOLIVE PANTENE pasta do zębów peeling do ciała PERFECTA perfumy damskie pielęgnacja ciała pielęgnacja dłoni pielęgnacja stóp pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów plastry odchudzające SLIM PATCH płatki kolagenowe pod oczy Podsumowanie roku Projekt DENKO przetłuszczające włosy puder ryżowy PUKKA Puma recenzja receptury agafii REFECTOCIL Rexona Rozdania sałatki Semilac SORAYA sposoby na ból głowy stylizacje suchy szampon szampon batiste śniadanie ŚWIAT ŚWIEC the body shop Trusted Cosmetics Vianek w7 Walentynki WIBO wyzwanie trusted cosmetics Yankee Candle zegarki ziaja żel dermacol żel do twarzy żel Fa