Lirene Krem nawilżający do twarzy i balsam do ciała

26.3.18


Rzadko sięgam po kosmetyki Lirene. Dotychczas nie miałam o nich zdania. Jednak po wypróbowaniu kolejnych produktów moja opinia na ich temat coraz bardziej się potwierdziła. Co sądzę o kremie nawilżającym do twarzy oraz balsamie do ciała? Zobaczcie!
Zazwyczaj myślałam, że kosmetyki Lirene są idealne dla kobiet starszych lub dojrzałych. Nie kupowałam ich prawie wcale ponieważ nigdy nie znalazłam odpowiedniego dla siebie produktu a i cena wydawała mi się całkiem wysoka jak na moje ówczesne kieszonkowe. Dziś kiedy sama zarabiam, kwota 39 zł za krem do twarzy nie jest już tak straszna.


Czy duet nawilżający do ciała i twarzy LIRENE sprawdził się u mnie?


Na pierwszy plan trafia balsam do ciała. Po jego aplikacji masują nas dodatkowo maleńkie, niebieskie drobinki. Te niebieskie kapsułki zawierają witaminę E, która dobroczynnie wpływa na naszą skórę, przywracając jej młodość, jędrność i witalność. Taką samą konsystencję ma krem do twarzy. Biała maź z niebieskimi drobinkami zamknięta w ozdobne opakowanie nawiązujące do morza, wody. Produkty Lirene mają gwarantować nam doskonałe nawilżenie. Czy aby na pewno tak jest? 

lirene krem nawilżający


Balsam do ciała używałam zarówno jeszcze w lecie jak i w zimie. O wiele przyjemniej stosuje się go gdy temperatury są wyższe, dzięki czemu wchłania się bez problemu. Jeśli miałabym ocenić zarówno balsam jak i krem według szybkości wchłaniania to 3/5. Mam wrażenie, że produkt ma celowo zostawiać niewielką warstwę tłustego filmu aby nawilżać, osłaniać naszą skórę.


lirene bio balsam nawilżający


W przypadku pielęgnacji ciała - toleruję nieco tłustszy film ale w przypadku pielęgnacji twarzy - nie. Dlatego też zużycie kremu do twarzy szło mi znacznie gorzej i wolniej. Oba produkty nadają się idealnie na prezent. Ich przepiękne, niebieskie opakowania nawiązują do morza a zapach - nieco ciężki i drogeryjny również jest taki typowy. Nawet powiedziałabym, że bardziej męski niż kobiecy.


kosmetyki drogeryjne


Produkty testowałam dzięki spotkaniu na Meet Beauty. Te kosmetyki to odrobina relaksu i luksusu. To Twoje domowe SPA. Każda z nas może sobie pozwolić na taki luksus.


Dlaczego nie używam/nie używałam kosmetyków z LIRENE?


Myślę, że są zbyt drogeryjne. Obecnie staram się wybierać produkty naturalne. Na razie robię to stopniowo. W przedstawionych produktach Lirene najbardziej moją uwagę przykuł zapach, który potem jednak bardzo szybko stał się nachalny i mało "pociągający".


lirene minerały z morza martwego



Podsumowując:

Opakowanie: 5/5
Wydajność: ponad miesiąc/przy codziennym stosowaniu
Cena: od 20 zł
Skuteczność: odpowiednie nawilżenie skóry i uczucie świeżości
Zapach: morski



Co sądzicie na temat produktów Lirene?

Zobacz także:

5 komentarze

  1. Opakowania mają piękne :D Nie miałam okazji ich używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowanie faktycznie bardzo ładne, a co do działania to się nie wypowiem, bo sama ich jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. moja skóra bardzo szybko zassała ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby Myszy... a sroczki! Kupilibyśmy ten zestaw dla samych opakowań :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten krem i jest nawet ok ale nie jest to produkt, do ktòrego wrócę po zużyciu jednego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny!
Motywuję mnie to do pracy nad blogiem i wiem, że nie jest to czas stracony.
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu
- komentarze tego typu nie będą publikowane.


Ostatnie posty

#blogotok #konkursmagneticlips ADIDAS agafia aliexpress.com Allverne Alma K ANIDA Anthyllis antyperspirant Apis Professional AVEBIO avon Baikal Herbals balsam danielle steel balsam do ciała Bandi bania agafii bańki chińskie Baolishi BARWA baza pod makijaż BENEK Bielenda BINGOSPA Bio-D BISPOL błyszczyk do ust eos BOTANIQUE BOULEVARD Bourjois brush egg Cameleo Carven cellulit COLGATE Cuccio czarne mydło Delia DERMACOL deser Dr. Konopka's Eco Lab ELKOS EVA EVELINE F&F FA FLORIS FLOSLEK fotografia moja pasja Fotorelacja glinka czerwona gotowanie Green Pharmacy gumki invisibboble haul Hollinger Hyco ingrid JADWIGA Joanna Joico KALLOS kapsułki do kąpieli kolacja koncert beaty i bajmu kosmetyki naturalne krem do pielęgnacji skórek krem do rąk Kringle Candle kuferek kosmetyków L'ambre Lakiery hybrydowe lampka usb Lancome LASS NATURALS Le Chatelard Le Petit Marseiliais Lirene lista życzeń Luksja Manhattan Manicure Japoński MARION marokańska pomadka masaż masło do ciała MaxFactor MAYBELLINE MC Meet Beauty migrena moda NACOMI NATURALIS NIVEA noc muzeów NYC obiad odświeżacz powietrza FORLUX odżywka do włosów Organic Shop Oxy Watt PAESE Palmer's PALMOLIVE PANTENE pasta do zębów peeling do ciała PERFECTA perfumy damskie pielęgnacja ciała pielęgnacja dłoni pielęgnacja stóp pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów plastry odchudzające SLIM PATCH płatki kolagenowe pod oczy Podsumowanie roku Projekt DENKO przetłuszczające włosy puder ryżowy PUKKA Puma recenzja receptury agafii REFECTOCIL Rexona Rozdania sałatki Semilac SORAYA sposoby na ból głowy stylizacje suchy szampon szampon batiste śniadanie ŚWIAT ŚWIEC the body shop Trusted Cosmetics Vianek w7 Walentynki WIBO wyzwanie trusted cosmetics Yankee Candle zegarki ziaja żel dermacol żel do twarzy żel Fa